Sklep /Figurki do malowania /Legion Astarotha
Figurki do malowania · Miniaturia Legion Astarotha
O tej kolekcji
Legion Astarotha
Legion Astarotha to drugi piekielny zastęp w katalogu — inny dwór piekła z własnym charakterem. Tam, gdzie Agares stawia na ciężar pancerza, dwór Astarotha łączy rycerzy na gryfach z kapłankami Astarte i Aszery, a ich skrzydła, nakrycia głów i insygnia dają malarzom długie, czyste powierzchnie pod blendy i freehand.
Serię drukujemy z żywicy w naszej wrocławskiej pracowni na licencji handlowej Clay Cyanide. Każdą figurkę czyścimy, utwardzamy i sprawdzamy, a podpory zdejmujemy z twarzy i detalu przed zapakowaniem — dokładnie tak, jak przygotowalibyśmy modele do własnej kolejki malarskiej.
Opcje skali znajdziesz na każdej karcie produktu, więc ta sama figura sprawdzi się na stole do gry albo jako wydruk wystawowy. Modele przyjeżdżają niepomalowane, gotowe pod podkład; to przedmioty kolekcjonerskie, nie zabawki, z informacjami o bezpieczeństwie przy każdej ofercie.
Przy tylu skrzydłach i insygniach dwór Astarotha to w równym stopniu ćwiczenie z blendowania, co robota pancerna: długie przejścia na skrzydłach i kapturach, jedno ciepłe, świecowe źródło światła, jeśli czujesz ambicję, i okultystyczne rekwizyty podbite kością i mosiądzem. To seria, którą podpowiadamy malarzom chcącym ćwiczyć gładkie przejścia na figurach wybaczających restart.
Wszystko drukujemy na zamówienie i dostarczamy po całej Unii, w Polsce także do Paczkomatu — wysyłka w ciągu 5–10 dni roboczych.
Cały dwór: sama Astaroth, królowa w skali wystawowej 100 mm, z ogromnymi nietoperzymi skrzydłami i podstawką z kłębowiskiem potępionych dusz; trzech demonicznych rycerzy na gryfach, na podstawkach kawaleryjskich 50 mm, uzbrojonych w bojowy cep, napięty łuk i dwuręczny topór; trzech demonicznych wojowników 32 mm z bardyszem, mieczem pojedynkowym i łukiem refleksyjnym; oraz trzy kapłanki Astarte i Aszery z buławą i tarczą słońca, z trójzębem i z kosturem zwieńczonym czaszką. W zestawie dziesięciu figurek jest cały ten dwór — sześć figurek 32 mm, trzy 50 mm i królowa 100 mm.
Ta rozpiętość rozmiarów czyni legion wszechstronnym. Na stole do potyczek piechota i kapłanki tworzą trzon, jeźdźcy gryfów wpadają jako latająca kawaleria, a Astaroth czeka za nimi jako finałowe starcie; na półce królowa stoi sama jako malarski popis. Autorem wszystkich rzeźb jest Clay Cyanide; we Wrocławiu drukujemy je na licencji handlowej Commercial Crafters.
Najdelikatniejsi na tym dworze są jeźdźcy gryfów — skrzydła, łańcuch cepu i napięty łuk to smukłe elementy — więc trzymaj ich za wierzchowca i podstawkę, a w podróży pakuj osobno.
Legenda daje królowej czytelny klucz: Astaroth to dwudziesty dziewiąty duch Goecji, w tym dworze przedstawiony jako odrodzona Astarte, a jej świta nosi tę podwójną tożsamość. Maluj kapłanki jako służki Astarte i Aszery — emblemat słońca na tarczy to oczywiste miejsce na złoto, a liściaste pióropusze mogą być żywo zielone albo martwo pozłacane, zależnie od tego, jak zepsuty ma wyglądać kult. Na podstawce królowej utrzymaj kłębowisko potępionych dusz ciemniejsze i chłodniejsze niż postać nad nimi, żeby korona i ogromne nietoperze skrzydła pozostały wyraźnie najjaśniejszymi kształtami na półce. Jeden ciepły laserunek na złocie całego dworu zwiąże wszystkie dziesięć figurek w jedną całość.