Niepomalowana figurka z żywicy to trochę niewdzięczny przedmiot: pełna detali, których nie da się dobrze zobaczyć, bo wszystko jest w jednym kolorze. Do stanu, który Ci się spodoba, prowadzą cztery kroki — a ten, który wszyscy pomijają, decyduje o wyniku.
1. Umyj ją, nawet jeśli wygląda czysto
Wydruki z żywicy myjemy i utwardzamy przed zapakowaniem, ale szybkie mycie w ciepłej wodzie z kroplą płynu do naczyń i porządne wysuszenie usuwa to, co zostało po dotykaniu. Farba trzyma się czystej żywicy i spływa z tłustej, a dowiesz się, którą miałeś, dopiero przy drugiej warstwie.
2. Podkład kładź cienko
Podkład daje farbie się czego chwycić i zamienia figurkę w jeden matowy kolor, dzięki czemu wreszcie widać rzeźbę. Cienkie warstwy, z dystansu, kilka razy. Gruba warstwa zalewa dokładnie ten drobny detal, za który zapłaciłeś.
3. Kolory bazowe, płasko i nudno
Wypełnij każdą partię jej podstawowym kolorem i powstrzymaj się jeszcze od cieniowania. Na tym etapie będzie wyglądać jak zabawka. I tak ma być.
4. Jedno cieniowanie i koniec
Jeden wash w ciemniejszym tonie spływa we wgłębienia i wykonuje większość pracy przy uczytelnieniu rzeźby. To ten moment, w którym figurka zaczyna wyglądać na pomalowaną, a nie pokolorowaną. Poczekaj, aż wyschnie do końca, zanim uznasz, że potrzeba czegoś więcej — w dziewięciu przypadkach na dziesięć nie potrzeba.
Poćwicz na czymś, na czym Ci nie zależy. Nasze mniejsze elementy i zapasowe podstawki nadają się idealnie do zepsucia na początek.
Jeśli wolisz to wszystko pominąć, część naszych rzeczy jest dostępna w wersji wykończonej — a jeśli chcesz konkretny schemat na konkretnej figurce, napisz do nas. Wersje niepomalowane znajdziesz tutaj.