Wydruki się nie udają. Nie od święta, jak psuje się czajnik — regularnie, w ramach zawodu. Z doświadczeniem zmienia się nie tyle liczba wpadek, ile moment, w którym się je zauważa: większość rozstrzyga się w tych dwudziestu minutach przygotowań, zanim maszyna w ogóle zostanie włączona.
Odkleiło się od stołu
Najczęstsza i najnudniejsza przyczyna. Pierwsza warstwa, która nie chwyci porządnie, puści w połowie druku — zwykle dokładnie wtedy, gdy wydruk jest już na tyle wysoki, by działać jak dźwignia. Czysty stół, wypoziomowany stół, pierwsza warstwa dociśnięta odrobinę mocniej, niż wydaje się rozsądne.
Podpory stały w złym miejscu
Podpory trzymają wszystko, co inaczej drukowałoby się w powietrzu. Postaw je pod twarzą, a spędzisz godzinę na zeszlifowywaniu blizn. Pomiń je przy wyciągniętej ręce, a ręka wydrukuje się w próżnię. Ustawienie ich dobrze to kwestia oceny, nie suwaka — i na tym polega większość umiejętności przy przygotowaniu wydruku z żywicy.
Model był cieńszy niż możliwości technologii
Ścianka może być całkowicie w porządku w programie i niemożliwa w rzeczywistości. Jeśli drzewce włóczni jest cieńsze, niż technologia potrafi odwzorować, albo w ogóle się nie pojawi, albo pojawi się i pęknie przy czyszczeniu. To ta wpadka, która najczęściej kończy się mailem od nas zamiast paczką.
Jeśli obejrzymy Twój plik i uznamy, że nie przetrwa druku, dowiesz się o tym przed rozpoczęciem, a nie po. Wycena, której nie zaakceptowałeś, nic Cię nie kosztowała.
Wypaczyło się
Duże płaskie elementy z FDM podwijają rogi przy stygnięciu, bo plastik się kurczy. Rozwiązania nie są efektowne: wolniejsze chłodzenie, większa styczność ze stołem albo podzielenie elementu tak, żeby nic nie było jednocześnie duże i płaskie.
Nic z tego nie jest powodem do zniechęcenia. To raczej powód, żeby przysłać nam plik, zamiast walczyć z nim w domu — zacznij tutaj, a jeśli siatka zostanie odrzucona, znajdziesz tam link, żeby przesłać ją jako zapytanie indywidualne.